Zaloguj się
Kilka słów o trasie w Rawie Mazowieckiej

O przedostatniej trasie tegorocznego cyklu Cisowianka Road Tour, czekającej na Was w Rawie Mazowieckiej opowiada Piotr Krakowiak.

Tegoroczna trasa nie uległa większym zmianom. Poprowadziliśmy ją po tych samych drogach, co w zeszłym roku. Nie chcieliśmy modyfikować tego, co zostało już przez Was pozytywnie przyjęte i co zapewnia bezpieczną jazdę po idealnej wręcz nawierzchni. Ci, którzy ścigali się na niej w ubiegłym sezonie wiedzą, że są tu podjazdy, na których można próbować oderwać się od stawki i jechać do mety według własnego planu. Bez oglądania się na innych i siedzenia na czyimś kole.

Nie brakuje otwartych przestrzeni, które przy silniejszym wietrze mogą napędzać peleton lub wręcz przeciwnie: przeszkadzać, hamować kolarzy i zmuszać do jeszcze większego wysiłku. To idealna sytuacja do tworzenia rantów, tak nielubianych przez kolarzy bez formy.

Trasę wyznaczyliśmy na pętlach, z przejazdami przez linię startu/mety, dzięki czemu wyścig mogą obserwować Wasze rodziny i kibice. A dopingujących w Rawie nigdy nie brakuje.

Rawa jest przedostatnim etapem w cyklu. Właśnie dlatego - tu trzeba być! To tu trzeba powalczyć o punkty w klasyfikacji generalnej cyklu. To tu trzeba sprawdzić swoją formę w końcówce sezonu. Poza tym, cieszcie się po prostu ściganiem. Nieuchronnie zbliża się przecież zima, a w naszym klimacie to długi okres bez wyścigu. Konkurencja nie śpi. Trenuje. No i dzień bez roweru to dzień stracony.

Dlatego - do zobaczenia w Rawie!

2017-09-06 POWRÓT

 

Patronat honorowy prezydenta Częstochowy
I po wałbrzyskim treningu
Trening w Wałbrzychu
Wystartuj w Wałbrzych Baranowski Tour
Prezent dla najszybszych
O cookies
Cyklopedia/3w4u.eu
Czy możemy Ci
w czymś pomóc???
Napisz do nas